Krupówki to główny deptak Zakopanego i miejsce, przez które przechodzi prawie każdy przyjezdny. Ulica ma nieco ponad kilometr, zaczyna się przy skrzyżowaniu z Nowotarską i Kościeliską, a kończy przy ulicy Zamoyskiego i alei 3 Maja. Od lat 70. XX wieku jest zamknięta dla samochodów, a dziś również dla rowerów.
Opinie o Krupówkach są skrajne. Jedni traktują je jako obowiązkowy punkt pobytu, inni omijają szerokim łukiem, bo kojarzą je z tłokiem, głośną muzyką i drogim jedzeniem. Obie grupy mają trochę racji. Ta sama ulica o 8 rano i o 18 w sobotę sierpniowego weekendu to dwa różne miejsca.
Ten przewodnik nie namawia do spędzenia na deptaku całego dnia. Pokazuje, co przy Krupówkach ma realną wartość, jak ułożyć krótki spacer, żeby zobaczyć więcej niż szyldy, i w których sytuacjach najłatwiej zapłacić za dużo.
Punkt wyjścia jest prosty: Krupówki najlepiej potraktować jako oś komunikacyjną i przystanek między innymi atrakcjami, a nie jako cel samego w sobie. Wtedy godzina na deptaku daje dużo, a nie męczy.
Krótka historia deptaka
Nazwa pochodzi od polany Krupówki. W XIX wieku była to droga łącząca wieś z hutą w Kuźnicach, przez miejscowych nazywana Drogą Grzeszników. Wraz z rozwojem uzdrowiska wzdłuż niej zaczęły powstawać pensjonaty, sklepy i kawiarnie, a ulica stała się naturalnym centrum miejscowości.
Plan zamknięcia Krupówek dla ruchu kołowego przygotowano w 1961 roku, a wszedł w życie w 1973 roku. Obecny wygląd nawierzchni to efekt modernizacji rozpoczętej w 1992 roku: bazalt, granit i czerwony beton ułożone we wzory oraz latarnie o stylizowanych kształtach. Zmiany budziły wtedy spory, ale ustaliły dzisiejszy charakter deptaka.
W 2015 roku rada miasta przyjęła uchwałę o utworzeniu Parku Kulturowego Krupówki, która weszła w życie w połowie 2016 roku. Przepisy ograniczają między innymi wielkoformatowe reklamy, banery, dmuchane nośniki i szyldy powyżej parteru. Zakazują też pracy przebierańców pozujących do płatnych zdjęć. Efekt jest widoczny: fasady są czytelniejsze niż dekadę temu, choć handel uliczny nadal bywa problemem.
Przebieg ulicy i jak się po niej poruszać
Krupówki opadają łagodnie z południowego wschodu na północny zachód. W praktyce warto myśleć o nich w trzech odcinkach.
Górne Krupówki
Od ronda przy ulicy Zamoyskiego i alei 3 Maja do skrzyżowania z ulicą Kościuszki. Tutaj jest spokojniej, więcej jest hoteli i kawiarni niż straganów. Stąd blisko do Muzeum Tatrzańskiego oraz na Kozieniec, gdzie zaczyna się część trasy po zabytkach stylu zakopiańskiego.
Środek deptaka
Skrzyżowanie z ulicą Kościuszki uchodzi za centralny punkt miasta. Przy dobrej widoczności widać stąd Gubałówkę po jednej stronie i Giewont po drugiej. Kościuszki prowadzi w stronę dworca kolejowego i autobusowego, więc ten odcinek jest najbardziej zatłoczony w godzinach przyjazdów i wyjazdów.
Dolne Krupówki
Od Kościuszki do Nowotarskiej. Tu jest najwięcej lokali z muzyką, budek z pamiątkami i ruchu. Na końcu, za targowiskiem, znajduje się dolna stacja kolei na Gubałówkę. Kto planuje wjazd, może połączyć go ze spacerem - opis znajduje się w przewodniku Gubałówka - kolejka, szlak i co robić na górze.
Przejście całej ulicy bez zatrzymywania zajmuje kilkanaście minut. Ze zwiedzaniem, kawą i zakupami realnie wychodzi od godziny do dwóch. Wózek dziecięcy nie jest problemem, ale w szczycie sezonu trudno utrzymać tempo, a nawierzchnia z kostki męczy przy dłuższym pchaniu.
Co warto zobaczyć przy Krupówkach
Muzeum Tatrzańskie - Gmach Główny
Pod adresem Krupówki 10 stoi Gmach Główny Muzeum Tatrzańskiego. To najlepszy sposób, żeby w godzinę zrozumieć, skąd wzięły się góralska architektura, stroje i sposób gospodarowania na Podhalu. Po lipcowej zmianie cennika w 2026 roku bilet normalny na wystawę stałą kosztuje 26 zł, a ulgowy 13 zł. W czwartki wstęp na wystawy stałe jest bezpłatny. Budynek jest zamknięty w poniedziałki i wtorki, dlatego plan warto sprawdzić przed wyjściem. Szczegóły innych oddziałów opisuje przewodnik Muzea w Zakopanem - przewodnik i ceny biletów.
Kościół Świętej Rodziny
Neoromański kościół parafialny z przełomu XIX i XX wieku stoi bezpośrednio przy deptaku. To dobre miejsce na kilka minut ciszy w środku ruchliwej ulicy. W czasie mszy zwiedzanie nie jest stosowne, a godziny nabożeństw podaje parafia.
Kamienice i pensjonaty z przełomu wieków
Przy Krupówkach zachowało się kilka budynków z początku XX wieku. Wystarczy podnieść wzrok ponad parter, żeby zobaczyć drewniane balkony, dekoracyjne szczyty i stare nazwy pensjonatów. Przepisy parku kulturowego sprawiają, że te detale są dziś lepiej widoczne niż w czasach wielkich banerów.
Widok na Giewont
Najlepszy widok na masyw Giewontu nad dachami jest z górnej części deptaka, szczególnie rano, gdy słońce oświetla go od wschodu. Wieczorem, przy zachodzie, dobrze wygląda za to Gubałówka.
Czego lepiej unikać na Krupówkach
Większość problemów na deptaku nie wynika z nieuczciwości, tylko z pośpiechu i braku informacji. Kilka sytuacji powtarza się jednak na tyle często, że warto je znać.
Ceny liczone za 100 gramów
W części lokali ryby, zwłaszcza pstrąg, a czasem też mięso z grilla, są wyceniane za 100 gramów. Na karcie widnieje niska kwota, a rachunek za całą rybę okazuje się kilkukrotnie wyższy. Przed zamówieniem trzeba zapytać o wagę porcji i cenę końcową. Uczciwa obsługa odpowie bez problemu.
Płatne zdjęcia z przebierańcami i zwierzętami
Przepisy parku kulturowego zakazują pracy przebierańców, ale od czasu do czasu na deptaku lub w jego okolicach pojawiają się osoby w strojach misia czy innych postaci. Zdjęcie z nimi zwykle wiąże się z oczekiwaniem zapłaty, a kwota pada dopiero po fakcie. Jeśli ktoś nie chce płacić, najlepiej po prostu nie pozować.
Oscypki bez certyfikatu
Oscypek to ser chroniony unijnym oznaczeniem pochodzenia. Wyrabia się go z mleka owczego z możliwym dodatkiem krowiego, w sezonie wypasu, czyli mniej więcej od maja do września. Wiele serów na straganach to wędzone sery z mleka krowiego sprzedawane pod podobną nazwą. Nie ma w tym nic złego, jeśli sprzedawca jasno to mówi i cena jest odpowiednia. Kto chce kupić oscypek z certyfikatem, powinien szukać oznaczenia na produkcie, a najlepiej kupować u sprawdzonych producentów. Więcej o tym w tekście Produkty regionalne Podhala.
Pamiątki, które mają niewiele wspólnego z regionem
Część straganów oferuje przedmioty masowej produkcji, które równie dobrze można kupić w każdym innym kurorcie. Jeśli zależy nam na rzeczy związanej z Podhalem, lepiej odwiedzić sklep z rękodziełem, galerię albo zapytać o pochodzenie wyrobu. Konkretne propozycje zbiera przewodnik „Pamiątki z Zakopanego - co warto kupić".
Szukanie parkingu przy deptaku
Krupówki są strefą pieszą, a parkingi w najbliższej okolicy szybko się zapełniają i bywają drogie. Lepiej zostawić auto przy noclegu albo na większym parkingu i dojść lub dojechać busem. Porównanie opcji jest w tekście Parkingi w Zakopanem - ceny i lokalizacje.
Jedzenie na Krupówkach i obok
Lokale bezpośrednio przy deptaku płacą wysokie czynsze, co widać w cenach. Nie znaczy to, że wszystkie są złe. Oznacza tyle, że za podobne danie kilka ulic dalej często zapłacimy mniej, a w kolejce postoimy krócej.
Przed wejściem do lokalu warto sprawdzić trzy rzeczy: czy karta z cenami jest wywieszona na zewnątrz, czy ceny ryb i mięs są podane za porcję, czy za 100 gramów, oraz czy doliczana jest opłata za obsługę lub muzykę na żywo. Przy większej grupie serwis bywa doliczany automatycznie, co powinno być zaznaczone w menu.
Kwaśnica, placki po zbójnicku, grillowany oscypek z żurawiną i moskol to dania, które na Podhalu mają sens. Pizza czy sushi na Krupówkach też się zdarzają, ale trudno oczekiwać, że będą lepsze niż w dużym mieście. Ceny w sezonie zmieniają się co roku, dlatego nie podajemy tu stałych kwot. Karta przy wejściu jest najlepszym źródłem.
Adresy sprawdzonych miejsc w różnych przedziałach cenowych zebraliśmy w przewodniku Gdzie zjeść w Zakopanem.
Kiedy iść na Krupówki
Pora dnia zmienia odbiór deptaka bardziej niż cokolwiek innego.
| Pora | Co zastaniemy | Dla kogo |
|---|---|---|
| 7:00-9:00 | pusto, otwierają się piekarnie i kawiarnie, dobre światło na Giewont | fotografujący, rodziny z małymi dziećmi, osoby przed wyjściem w góry |
| 10:00-13:00 | rosnący ruch, otwarte muzeum i sklepy | zwiedzający, osoby planujące muzeum |
| 14:00-18:00 | największy tłok w sezonie, kolejki do lokali | raczej unikać, jeśli nie jest to konieczne |
| po 19:00 | muzyka na żywo, oświetlone fasady, dużo młodzieży | pary, grupy znajomych, osoby szukające wieczornego wyjścia |
W wakacje, ferie zimowe, majówkę i okres sylwestrowy tłok jest największy. Poza sezonem, zwłaszcza w listopadzie i na początku grudnia, deptak bywa wręcz spokojny, choć część lokali skraca godziny pracy.
Zimą deptak wygląda inaczej niż latem. Kostka bywa śliska mimo odśnieżania, szczególnie na dolnym odcinku, gdzie teren opada w stronę Nowotarskiej. Buty z przyczepną podeszwą są ważniejsze niż elegancki strój na wieczór. W grudniu i styczniu wcześnie robi się ciemno, więc spacer po 16:00 odbywa się już przy oświetleniu ulicznym. Informacje o sezonie zimowym zbiera przewodnik „Zakopane zimą".
Wieczorem Krupówki są bezpieczne, ale gwarne. Kto szuka muzyki góralskiej w spokojniejszej atmosferze, znajdzie więcej informacji w tekście „Wieczór w Zakopanem - karczmy z muzyką góralską".
Jak połączyć Krupówki z innymi atrakcjami
Krupówki najlepiej sprawdzają się jako łącznik. Kilka połączeń, które nie wymagają samochodu:
- Krupówki i Muzeum Tatrzańskie - około półtorej godziny, dobry plan na deszczowe przedpołudnie.
- Krupówki, ulica Kościeliska i Pęksowy Brzyzek - z dolnego końca deptaka kilka minut marszu do starego kościółka i cmentarza zasłużonych.
- Krupówki i Gubałówka - zejście deptakiem w dół, przejście przez targowisko i wjazd koleją.
- Krupówki i spacer po stylu zakopiańskim - od górnej części ulicy w stronę Kozieńca i willi Koliba.
W dni z opadami deptak z muzeum i kawiarnią to rozsądna alternatywa dla szlaku. Pozostałe pomysły na taki dzień zebraliśmy w tekście Zakopane w deszcz.
Dla kogo Krupówki, a kto może je pominąć
Krupówki mają sens dla osób, które są w Zakopanem pierwszy raz i chcą poczuć klimat miasta, dla rodzin szukających łatwego spaceru bez przewyższeń oraz dla seniorów, którzy wolą płaski teren z ławkami i kawiarniami. Dobrze sprawdzą się też jako miejsce zakupów podstawowych rzeczy, które zostały w domu: czapki, rękawiczek czy peleryny przeciwdeszczowej.
Pominąć je mogą osoby, które przyjechały wyłącznie w góry i nie lubią tłumów, oraz te, które znają deptak z poprzednich wyjazdów i nie planują muzeum. Nic się nie stanie, jeśli pobyt w Zakopanem obejdzie się bez sobotniego spaceru po Krupówkach w szczycie sezonu.
Osoby z ograniczoną mobilnością powinny liczyć się z kostką i lekkim spadkiem terenu. Niektóre sklepy i lokale mają schody przy wejściu.
Podsumowanie
Krupówki to nieco ponad kilometr deptaka od Nowotarskiej do Zamoyskiego, zamkniętego dla samochodów od 1973 roku i objętego zasadami Parku Kulturowego od 2016 roku. Najwięcej wartości mają poranek i wieczór, Muzeum Tatrzańskie pod numerem 10, kościół Świętej Rodziny oraz widoki na Giewont i Gubałówkę.
Najczęstsze straty wynikają z cen ryb za 100 gramów, płatnych zdjęć z przebierańcami i zakupu sera, który nie jest oscypkiem z certyfikatem. Wystarczy zapytać o cenę końcową i pochodzenie produktu, żeby uniknąć większości nieporozumień.
Deptak najlepiej wykorzystać jako punkt przesiadkowy między muzeum, Gubałówką, ulicą Kościeliską i trasą po zabytkach. Godzina lub dwie w dobrze wybranej porze wystarczą.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile ma długość ulica Krupówki?
Nieco ponad kilometr. Źródła podają od około 1080 do 1100 metrów, zależnie od tego, gdzie liczy się początek i koniec deptaka.
Czy na Krupówki można wjechać samochodem?
Nie. Ulica jest strefą pieszą, zamkniętą dla samochodów i rowerów. Dojazd do hoteli przy deptaku odbywa się na zasadach ustalonych przez miasto, a turyści powinni zostawić auto na parkingu.
Kiedy na Krupówkach jest najmniej ludzi?
Wcześnie rano, przed 9:00, oraz poza sezonem, zwłaszcza w listopadzie i w dni powszednie wiosną. Najwięcej osób jest w sezonowe popołudnia i w weekendy.
Czy oscypek z Krupówek jest prawdziwy?
Nie zawsze. Oscypek z chronioną nazwą produkuje się z mleka owczego, z możliwym dodatkiem krowiego, w sezonie wypasu. Na straganach często sprzedawane są wędzone sery krowie. Warto zapytać sprzedawcę i szukać oznaczenia na produkcie.
Czy Muzeum Tatrzańskie przy Krupówkach ma dzień bezpłatny?
Tak. W czwartki wstęp na wystawy stałe jest bezpłatny. Gmach Główny jest nieczynny w poniedziałki i wtorki, a godziny trzeba potwierdzić na stronie muzeum przed wizytą.
Czy Krupówki są dobrym miejscem na spacer z dzieckiem?
Tak, rano lub przed południem. Po południu w sezonie tłok utrudnia pilnowanie dziecka, a wózek trudno prowadzić. Spokojniejsze miejsca na przerwę łatwiej znaleźć w bocznych ulicach. Więcej pomysłów w przewodniku „Zakopane z dziećmi".